Co dzieje się na rynku nieruchomości na początku 2026 roku?

Początek 2026 roku przyniósł na rynku nieruchomości dość nietypową sytuację. Zamiast tradycyjnego ożywienia po Nowym Roku, obserwowaliśmy przedłużający się okres wyraźnego spowolnienia. Mniejsza aktywność była widoczna zarówno po stronie kupujących, jak i sprzedających — i co ciekawe, nie zakończyła się wraz ze styczniem, jak miało to miejsce w poprzednich latach.

Na wyhamowanie rynku wpłynęło kilka czynników, w tym sezon zimowy oraz wyjątkowo niskie temperatury. Dopiero druga połowa lutego przyniosła pierwsze oznaki „odwilży” — nie tylko pogodowej, ale i rynkowej.

Dane rynkowe: stabilnie, ale na plusie

Z najnowszych danych (styczeń 2026) wynika, że ceny mieszkań na rynku wtórnym w większości dużych miast w Polsce wzrosły w ujęciu rocznym.

Największe wzrosty rok do roku odnotowano w:

* Gdańsku: +5,2%

* Olsztynie: +4,7%

* Poznaniu: +3,8%

* Lublinie: +3,8%

* Krakowie: +3,0%

Z kolei najbardziej stabilnym rynkiem okazała się Warszawa, gdzie ceny pozostały praktycznie na tym samym poziomie (0,0% r/r).

W ujęciu miesiąc do miesiąca zmiany są niewielkie — najczęściej nie przekraczają 1–2%. Największe wzrosty w styczniu zanotowano w:

* Łodzi: +2,0%

* Poznaniu: +1,5%

* Katowicach: +1,1%

Sytuacja na Śląsku – przykład Katowic

Na tle całego kraju również nasz region pokazuje stabilny wzrost. W Katowicach średnia cena mieszkań na rynku wtórnym wyniosła około 9 263 zł/m², co oznacza:

* +2,7% rok do roku

* +1,1% miesiąc do miesiąca

To wyraźny sygnał, że rynek pozostaje aktywny i nadal ma potencjał inwestycyjny — szczególnie w przypadku dobrze przygotowanych ofert.

Kto dziś kupuje mieszkania?

Obecnie największą grupę kupujących stanowią osoby poszukujące nieruchomości na własne potrzeby, a nie inwestorzy.

Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania:

* w dobrym standardzie lub świeżo wykończone,

* w atrakcyjnych lokalizacjach,

* niewymagające dużych nakładów finansowych na start.

Takie oferty — jeśli są rozsądnie wycenione — często sprzedają się stosunkowo szybko.

Co sprzedaje się trudniej?

Znacznie mniej zainteresowania budzą nieruchomości:

* na obrzeżach miast,

* wymagające generalnego remontu,

* z ceną nieadekwatną do realiów rynkowych.

W praktyce oznacza to, że część ofert pozostaje na rynku znacznie dłużej i wymaga korekty ceny.

Skąd biorą się wzrosty cen?

Warto podkreślić, że wzrost średnich cen nie oznacza, że wszystkie mieszkania drożeją.

Na statystyki duży wpływ ma struktura ofert:

* rośnie udział mieszkań nowych lub świeżo wykończonych,

* takie nieruchomości osiągają wyższe ceny,

* jednocześnie starsze lokale (zwłaszcza do remontu) często tanieją lub wymagają negocjacji.

Efekt? Średnia cena rośnie, mimo że rynek w wielu segmentach pozostaje stabilny.

Czy wiosna przyniesie ożywienie?

Wszystko wskazuje na to, że kolejne miesiące mogą przynieść większą dynamikę. Już teraz widać:

* rosnącą liczbę zapytań,

* większą aktywność kupujących,

* więcej prezentacji nieruchomości.

Kluczowe dla rynku będą jednak:

* napływ nowych ofert,

* bardziej realistyczne podejście sprzedających do cen.

Kupujący mają dziś mocniejszą pozycję

Obecna sytuacja sprzyja kupującym. Brak gwałtownych wzrostów cen sprawia, że:

* decyzje są bardziej przemyślane,

* częściej pojawiają się negocjacje,

* kupujący nie boją się rezygnować z zawyżonych ofert.

Nowoczesny marketing zmienia sposób sprzedaży nieruchomości

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden istotny trend, który coraz wyraźniej wpływa na rynek nieruchomości — zmieniający się sposób docierania do kupujących. Tradycyjne portale ogłoszeniowe wciąż odgrywają ważną rolę, jednak ich znaczenie stopniowo maleje. Coraz częściej to nie ogłoszenie, a sposób prezentacji oferty decyduje o zainteresowaniu nieruchomością.

Najlepsze oferty sprzedają się dziś dzięki nowoczesnemu marketingowi — przede wszystkim w mediach społecznościowych. To właśnie tam:

• buduje się pierwsze zainteresowanie ofertą,

• dociera się do klientów, którzy nie przeglądają aktywnie portali,

• wyróżnia się nieruchomości poprzez wideo, rolki i atrakcyjną prezentację.

Trend ten jest wyraźnie widoczny również na lokalnym rynku — w Tychach i okolicach. Nieruchomości, które są odpowiednio przygotowane wizualnie i promowane w social mediach, często znajdują nabywców szybciej i na lepszych warunkach. Dziś sama obecność oferty w internecie to za mało. Kluczowe staje się połączenie dobrej ceny, jakości nieruchomości oraz skutecznej strategii marketingowej.

Podsumowanie 

Rynek nieruchomości na początku 2026 roku można określić jako stabilny, ale wymagający. Dobrze przygotowane i rozsądnie wycenione oferty nadal znajdują nabywców, jednak czasy „sprzedaży wszystkiego w każdej cenie” zdecydowanie minęły. Dla sprzedających oznacza to konieczność większej elastyczności, a dla kupujących — szansę na spokojniejsze i bardziej świadome decyzje zakupowe.

Jeśli planujesz sprzedaż i chcesz wykorzystać potencjał nowoczesnych narzędzi, skontaktuj się z nami — pokażemy, jak skutecznie dotrzeć do właściwego klienta i wyróżnić Twoją ofertę na rynku.